Niezgodne z prawem klauzule umowne w umowach T-Mobile czyli brak realnych działań UOKIK w Polsce

Niezgodne z prawem klauzule umowne w umowach T-Mobile czyli brak realnych działań UOKIK w Polsce

Niezgodne z prawem klauzule umowne, w umowach T-Mobile..

To bardzo ważna kwestia.

W materiałach informacyjnych, w reklamach a także w umowach firma T-Mobile [przed wejściem technologii 5 G i obecnie], posługuje się ładnym miło brzmiącym zwrotem „prędkość do 20 MB/s” sugerujących wysoką jakość usług. Dotyczy to usług internetu bezprzewodowego. Wysoka prędkość reklamowana przez T-Mobile, jest jedynie informacją reklamową czyli nieprawdziwą. Chodzi o wprowadzenie klientów w błąd w celu następnie wykorzystania tego błędu. Czyli podręcznikowy przykład oszustwa. Jest to też wprowadzanie do materiałów reklamowych, do materiałów informacyjnych i do umów – klauzul niedozwolonych.

 

Co to znaczy ten zwrot „prędkość do 20 MB/s” i jakie ma w efekcie znaczenie dla każdego klienta (konsumenta) ???

20 MB/s to dość duża prędkość. Każdy klient (konsument), byłby z pewnością zadowolony z takiej prędkości i byłby z pewnością zadowolony z takiej usługi. Fraza – zapis w umowach, zapis w materiałach informacyjnych, zapis w materiałach reklamowych – nie brzmi „prędkość 20 MB/s”. Brzmi podobnie a znaczy zupełnie coś innego i znaczy zupełnie coś odmiennego, niż myśli każdy klient (konsument).

Klient(konsument) zawierając umowę sugeruje się zapisem umowy „prędkość do 20 MB/s” licząc na dużą prędkość łącza internetowego (bezprzewodowego) i wierząc, że firma telekomunikacyjna taką prędkość czyli 20 MB/s będzie realizować.

 

Klient (konsument), jednak nie zdaje sobie sprawy, że fraza „prędkość do 20 MB/s” i fraza „prędkość 20 MB/s” to zupełnie inne frazy.

Fraza „prędkość do 20 MB/s” określa nie prędkość łącza a zakres prędkości łącza. Zakres predkości łącza internetowego potencjalnie, a mówiąc bardziej wprost – teoretycznie. Czyli firma nie jest w stanie świadczyć usługi w takiej prędkości w dniu zawarcia umowy.. i naszym zdaniem nawet nie ma zamiaru świadczyć usługi z taką prędkością..

Co więcej fraza „prędkość do 20 MB/s” – w takiej formie tej frazy – mówi, że prędkość łącza internetowego usługi świadczonej przez firmę T-Mobile – może być w przedziale i będzie w przedziale 0 KB/s -20 MB/s !!!

Fraza używana przez firmę T-Mobile – „prędkość do 20 MB/s”, znaczy że prędkość łącza internetowego może też wynosić 0 KB/s [zero kilobitów !!!!].

 

Firma T-Mobile, oczywiście robi to w pełni świadomie i nie jest to żadna pomyłka. Poza tym firma profesjonalnie wykonująca usługi, nie może tłumaczyć się pomyłką i nie zwalnia jej to z odpowiedzialności.

Co więc ma klient (konsument), który zawarł umowę takiej treści z takim zapisem „prędkość do 20 MB/s” z firmą T-Mobile, na internet bezprzewodowy w telefonie (smartfon) lub na internet bezprzewodowy w komputerze ?

Ma internet bezprzewodowy działający z prędkością 5 KB/s, 10 KB/s, 15 KB/s, 25 KB/s, a w najlepszym przypadku – jak widać po realnie świadczonej takiej usłudze – jest to prędkość łącza internetowego w przedziale 15 KB/s – 50 KB/s.., choć zdarza się i prędkość 0 KB/s (zero kilobitów na sekundę)..

Czyli zamiast super szybkiego internetu w firmie T-Mobile jest super wolny internet, a nawet przy prędkości 0 KB/s , firma T-Mobile, niby nie łamie zawartej umowy na świadczenie usług.

Prędkość 0 KB/s (zero kilobitów) oczywiście nie pozwala na przesył żadnych danych a nawet prędkości łącza internetowgo w przedziale 5 KB/s-25 KB/s uniemożliwiają zrobienie czegokolwiek. Nie możemy załadować żadnej strony, nie możemy ściągnąć poczty email – nie możemy zrobić niczego. Z taką prędkością działał internet w swoich początkach w Polsce około 20 lat temu czyli około roku 1998 -2000. Tylko strony internetowe wtedy miały po 20-100 KB a nie po 10 MB (jednorazowe załadowanie strony).

Dopiero od prędkości około 50 KB/s możemy przeglądać strony internetowe i to dużymi utrudnieniami. Obecnie nawet przy prędkości 500 KB/s strony działają bardzo wolno a korzystanie z Youtube lub streamingu Audio i Video, jest niemożliwe.

Zawierając umowę z firmą T-Mobile o treści „prędkość do 20 MB/s” otrzymujemy internet o prędkości sprzed 20 lat czyli taki internet do niczego się nie nadaje. Nie można przeglądać stron swobodnie, poczta działa wolno, a o Youtube i filmach w streamingu lub o muzyce w streamingu możemy zapomnieć..

Firma T-Mobile, żeby było śmieszniej nawet nie przeprosi za to,..

Firma T-Mobile świadomie bezczelnie powołuje się wtedy na zapis umowy, że prędkość jest do 20 MB/s… i firma T-Mobile odpowiada, że firma nie złamała umowy przy prędkości 0 KB/s, 5 KB/s, 15 KB/s, 25 KB/s, 50 KB/s..

Warto zadać pytanie, firma T-Mobile świadczy usługi dostępu do internetu bezprzewodowego z prędkością 0 KB/s czy z prędkością 20 MB/s ?? Obydwie te prędkości mieszczą się w zdaniu w umowie „z prędkością do 20 MB/s”..

Naprawdę chcecie się przekonać, jak firma T-Mobile oszukuje klientów (konsumentów)..??
Reklamacje oczywiście nic nie dają, bo firma T-Mobile, twierdzi, że świadczenie tej usługi z prędkością 25-50 KB/s [!!!!!], jest zgodne z zapisem umowy.. Szkoda tylko, że pracownicy firmy T-Mobile przy zawieraniu umowy, nie są tacy „szczerzy”.. i tego nie mówią..

UOKIK, jak na razie nie reaguje, na ten proceder, firmy T-Mobile..

 

 

 

2 092 463 komentarze do “Niezgodne z prawem klauzule umowne w umowach T-Mobile czyli brak realnych działań UOKIK w Polsce

  1. Wanted to drop a long note about how Jane chose
    Paybis to transfer her money from her bank into crypto and then straight into her trading account, and honestly,
    her whole story turned out way more entertaining than anyone thought.

    Jane isn’t your regular crypto newbie. Random detail:
    she collects tiny vintage globes and has exactly 27 of them lined up behind her desk.
    Another random thing is that she can solve
    a Rubik’s cube in under 40 seconds. So when she discovered
    Paybis, she approached it with the same energy — fast, efficient, and determined.

    She said, she wanted a platform that wouldn’t “fight
    her back,” because her bank is already stressful
    enough. Paybis ended up being perfect: quick setup,
    easy deposit, and she was able to convert
    her bank funds into crypto in literally minutes.

    She made a joke that it was easier than ordering sushi.

    Once the crypto hit her wallet, she jumped straight into her
    trading platform — everything happening instantly.

    And because she’s Jane, she turned it into a personal speed-challenge.

    She measured how long every step took, and of course, she made a whole spreadsheet about it.
    Another fun fact: she color-codes everything in her life.

    What surprised her most was how Paybis didn’t overwhelm her with complicated menus.

    She likes things simple — after all, she once returned a coffee machine because it had “too many buttons.” So the clean process from bank → crypto → trading felt like a win.

    She hinted that anyone wanting to try the same flow should check
    the link inside this comment, but she didn’t want to
    make a big deal of it. Just said it might be helpful.

    Overall, Jane’s whole experience using Paybis was fast,
    surprisingly fun, and very “Jane-style” — structured, quirky,
    and full of little experiments.

    For anyone interested, she said the link in the comment explains everything a bit deeper,
    but that’s totally optional.

  2. Mostbet CZ
    Casino garantuje férovost RNG u všech her s audity třetích stran pro nestranné výsledky.
    Mostbet nabízí kurzy na šerm. MostBet zasílá realtime
    notifikace o změnách kurzů, takže sázkaři nepřijdou o žádnou strategickou příležitost.

  3. Here’s a quick share of how Jane decided to try Paybis to move her money from
    her bank into crypto and then straight into her trading account,
    and honestly, her whole story turned out way more entertaining than anyone thought.

    Jane isn’t your regular crypto newbie. Random detail:
    she collects tiny vintage globes and has exactly 27 of them lined up behind
    her desk. Another random thing is that she can solve a
    Rubik’s cube in under 40 seconds. So when she discovered Paybis,
    she approached it with the same energy — fast,
    efficient, and determined.

    As she told me, she wanted a platform that wouldn’t “fight her back,”
    because her bank is already stressful enough. Paybis ended up being perfect: smooth verification,
    easy deposit, and she was able to convert
    her bank funds into crypto in literally minutes. Jane even joked it was easier than ordering sushi.

    Once the crypto hit her wallet, she jumped straight into her trading platform — zero friction. And because she’s
    Jane, she turned it into a personal speed-challenge. She timed
    every step, and of course, she made a whole spreadsheet about
    it. Little detail: she names her spreadsheets after planets.

    What surprised her most was how Paybis didn’t overwhelm her with complicated menus.
    She likes things simple — after all, she once returned a coffee machine because it had
    “too many buttons.” So the clean process from bank →
    crypto → trading felt like a win.

    She casually dropped that anyone wanting to try the same flow should check the
    link inside this comment, but she didn’t want to make a big deal
    of it. Just said it might be helpful.

    Overall, Jane’s whole experience using Paybis was smooth, surprisingly fun, and very “Jane-style” — structured, quirky, and full of little experiments.

    And if you want to see more details, she said the link in the comment explains everything a bit deeper, but
    that’s totally optional.

Odpowiedz na „ClothOff AI UndressAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powrót do góry